Ekolodzy i pszczelarze chcą wycofania czterech pestycydów
Cztery pestycydy najbardziej niebezpieczne dla owadów zapylających i ludzi powinny zostać objęte całkowitym zakazem stosowania - przekonują ekolodzy i europejskie zrzeszenie pszczelarzy.
Organizacje powołują się na wyniki najnowszych badań Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) oraz niedawnej decyzji Komisji Europejskiej. W liście do Vytenisa Andriukaitisa, komisarza UE ds. Zdrowia, Greenpeace, PAN Europe (Europejska Sieć Działań przeciw Pestycydom) i Bee Life (europejskie zrzeszenie organizacji pszczelarskich) zwróciły się z apelem o natychmiastowe wycofanie unijnej autoryzacji na stosowanie imidaklopridu, klotianidyny, fipronilu i tiametoksamu.
Poznaj tradycje pszczelarskie i opiekuj się wirtualną pasieką
- Dowody na to, że pestycydy są bardzo toksyczne i szkodzą pszczołom, znamy już od dawna. Owady te pełnią bardzo ważną rolę w zapylaniu wielu roślin i jeśli je stracimy, będzie to potężny cios dla ludzi i środowiska. Komisja Europejska powinna natychmiast zakazać wszystkich środków chemicznych, które są wielkim zagrożeniem dla ekosystemu - alarmuje Katarzyna Jagiełło, ekspertka Greenpeace Polska ds. Rolnictwa ekologicznego i koordynatorka kampanii "Adoptuj pszczołę".
Podobne zdanie ma Martin Dermine z PAN Europe. - Komisja Europejska i kraje członkowskie UE odwlekają moment wprowadzenia zakazów na wymienione substancje, a procedury potwierdzające zagrożenie są przeciągane ponad miarę. Dowody są jednak jednoznaczne: neonikotynoidy są szkodliwe dla pszczół i całego ekosystemu. Już najwyższy czas na wycofanie tych substancji z użycia - powiedział.
- Od dwudziestu lat pszczelarze mówią o szkodliwości neonikotynoidów dla środowiska. Dowody naukowe na to, jakie ryzyko stwarzają te substancje, mieliśmy już w 2000 roku. EFSA potwierdza nasze stanowisko. Mamy nadzieję, że kraje członkowskie zaufają temu naukowemu autorytetowi i doświadczeniu pszczelarzy. Im szybciej wycofamy się ze stosowania tych pestycydów, tym większe mamy szanse na zrównoważone rolnictwo - powiedział natomiast Francesco Panella, prezes organizacji Bee Life.
Niebawem na temat wymienionych pestycydów ma wypowiedzieć się Unijna Dyrekcja Generalna ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności.