PZŁ odpowiada ministrowi. Walka z ASF to nasz priorytet
Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego zapewnia, że priorytetowo traktuje problem zwalczania wirusa ASF w populacji dzika. PZŁ przede wszystkim dostrzega wielkie zagrożenie dla rynku hodowli trzody chlewnej.
Krzysztof Jurgiel ponownie powiedział, że jest zwolennikiem rozwiązania związku bowiem ten nie wspiera walki z ASF. Sprawę przedstawił nawet na posiedzeniu Rady Ministrów. Na odpowiedź drugiej strony nie trzeba było czekać.
Minister mówi wprost: Polski Związek Łowiecki nie pomaga w walce z ASF
"Polski Związek Łowiecki prowadzi intensywną redukcję liczebności populacji dzika zgodnie z rekomendacjami Międzyresortowego Zespołu ds. łagodzenia skutków związanych z wystąpieniem przypadków afrykańskiego pomoru świń. W sezonie łowieckim 2017/2018 myśliwi na terenie obwodów dzierżawionych pozyskali 339 637 dzików. W tym celu wyszli na polowanie 4 311 242 razy" - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na stronie PZŁ.
Władze związku dodają dalej, że "myśliwi prowadzą zintensyfikowany odstrzał dzików nakładem własnych środków finansowych, w wolnym czasie, często kosztem osób najbliższych i obowiązków służbowych".
Liczba pozyskanych dzików w sezonie 2017/2018 była rekordowa - o 20 proc. wyższa w skali roku. Zarządy okręgowe PZŁ poza licznymi naradami z łowczymi oraz prezesami kół łowieckich, przeprowadziły w ubiegłym sezonie ponad 900 kontroli w podległych kołach.
Sołtysi się buntują. Prawo łowieckie do szybkiej nowelizacji
"Przedstawione dane jednoznacznie wskazują, iż działania polskich myśliwych zorientowane są na ograniczenie populacji dzika na terenie kraju. Dodatkowo w minionym sezonie łowieckim dokonano odstrzału 22 tys. dzików w ramach odstrzałów sanitarnych nałożonych na dzierżawców obwodów łowieckich przez organy Inspekcji Weterynaryjnej. Od 1 do 30 kwietnia myśliwi mając świadomość, iż maksymalne ograniczenie liczebności dzika na terenie obwodu łowieckiego jest jednym z najważniejszych elementów walki z wirusem ASF, pozyskali ponad 20 tys. sztuk tego gatunku" - czytamy w oświadczeniu.
Kierownictwo związku zapewnia ponadto, że koła łowieckie biorą licznie udział w akcjach poszukiwania padłych dzików organizowanych przez Lasy Państwowe oraz powiatowych lekarzy weterynarii. Zarządy Okręgowe PZŁ prowadzą natomiast kampanię informacyjną, która ma podnieść świadomość członków w zakresie zwalczania ASF.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś