Ludowcy znów atakują Jurgiela. Macha szabelką i szkodzi rolnikom
Wiosna się rozpoczęła, ale minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel nie wybudził się ze snu zimowego. Nie potrafi załatwić żadnych spraw ani na forum Polski, a tym bardziej na europejskim - ocenił w środę Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.
Polityk zaapelował premier Beaty Szydło: "niech pani w końcu coś zrobi z ministrem Jurgielem, niech go pani wybudzi z tego zimowego snu". Szef ludowców zauważył, że ciągle w Polsce jest "beznadziejna" sytuacja związana z afrykańskim pomorem świń i ptasią grypą.
PSL: czas ministra Jurgiela minął, czekamy na działania rządu
Według niego minister rolnictwa jest "nieskuteczny" w działaniach na forum europejskim w tej sprawie. - Jurgiel wnioskował o 10 mln euro na pokrycie strat, dla hodowców trzody chlewnej, których dotknął ASF. 10 mln euro nie przyjdzie do Polski - przyjdzie 800 tys. euro - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
Jego zdaniem "machanie szabelką" na forum europejskim szkodzi polskiemu rolnictwu. Działania, które podejmuje dzisiaj PiS - mówił polityk - "stawanie poza Europą, stawianie się w sprawach nieważnych", powoduje, że "kiedy przychodzi do momentów naprawdę istotnych, nie ma żadnej propozycji".
- Widać, że tracimy pozycję na rynku europejskim. W Unii Europejskiej przestają się liczyć z polskim rolnictwem i z polskim zdaniem w sprawie rolnictwa - uważa Kosiniak-Kamysz.
Od 18 marca rolnicy, którzy ponieśli straty w wyniku wystąpienia afrykańskiego pomoru świń mogą składać wnioski o unijną pomoc. O zwrot kosztów zakupu jałówek mięsnych mogą starać się też producenci mleka.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś