Kolejny kierowca stracił ciągnik rolniczy. Sąd orzekł też bezwzględne więzienie
Trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, świadczenie pieniężne i przepadek ciągnika rolniczego, który prowadził – taki wyrok usłyszał w poniedziałek (31 marca) 49-latek.
Wszystko zaczęło się dzień wcześniej, kiedy to dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Kielcach (woj. świętokrzyskie) został zawiadomiony przez funkcjonariusza z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, który był w czasie wolnym od służby, o ujęciu przez niego kierującego ciągnikiem rolniczym z przyczepą. Z jego relacji wynikało, iż traktorzysta znajduje się pod wpływem alkoholu.

50-latek stracił ciągnik rolniczy. Pojazd uległ konfiskacie
Wówczas skierowano tam - do jednej z miejscowości w podkieleckiej gminie Bieliny - stróżów prawa z jednostki w Daleszycach. Ci sprawdzili kierownicą ciągnika, 49-letniego mieszkańca powiatu kieleckiego, pod kątem trzeźwości. Okazało się, że miał on aż 2,6 promila alkoholu w organizmie. Ponadto szybko wyszło na jaw, iż mężczyzna ten posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Zatrzymany 49-latek w poniedziałek, w trybie przyspieszonym, został doprowadzony przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, gdzie zapadł wyrok w jego sprawie.
„Kielecki sąd skazał go na karę 3 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzekł również przepadek ciągnika, którym poruszał się 49-latek. Mężczyzna musi też wpłacić 10 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej” – poinformowała w komunikacie KMP w Kielcach.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl