Dopłat do koni nie będzie. Unijne prawo na to nie pozwala
Ryszard Zarudzki, wiceminister rolnictwa poinformował, że póki co nie ma możliwości uruchomienia wsparcia związanego z produkcją ukierunkowanego na sektor koni.
O objęcie tych zwierząt systemem płatności bezpośrednich po raz kolejny wystąpił do resortu rolnictwa Polski Związek Hodowców Koni. W odpowiedzi wiceminister Zarudzki podkreślił, że przepisy unijne w zakresie tego wsparcia dla rolników nie przewidują dopłat związanych z produkcją w sektorze koni.
Konie nie pojadą do Japonii. Wywóz wstrzymały protesty?
"Pragnę poinformować, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na bieżąco analizuje możliwości wprowadzenia różnego rodzaju modyfikacji w funkcjonowaniu systemu płatności bezpośrednich. Trwające prace koncentrują się na zagadnieniach, które mogą podlegać zmianom zgodnie z obowiązującymi przepisami Unii Europejskiej. Pozostałe kwestie mogą zostać podniesione po formalnym rozpoczęciu dyskusji nad całościową zmianą bazowych aktów prawnych regulujących funkcjonowanie Wspólnej Polityki Rolnej" - przekonuje wiceszef resortu.
Zarudzki zaznacza, że objęcie koni płatnościami związanymi z produkcją wymagałoby zmiany prawa na tym drugim szczeblu. A to wiąże się z koniecznością uzyskania zgody innych państw członkowskich na takie działania.
Wiceminister przypomina, iż w trakcie prac nad obowiązującym systemem wsparcia bezpośredniego dla rolnictwa, niektóre państwa z Polską włącznie, postulowały rozszerzenie listy sektorów produkcji objętych płatnościami (ewentualnie rezygnację z ustalania tej listy i pozostawienie poszczególnym krajom UE swobodnego wyboru wspieranych sektorów). Koncepcja ta nie znalazła jednak wystarczającego poparta i upadła.
Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie aukcji koni
Ryszard Zarudzki w odpowiedzi na wystąpienie PZHK podaje jeszcze jeden istotny fakt. Polska na płatności związane z produkcją w 12 sektorach wykorzystuje obecnie maksymalny limit, czyli 15 proc. rocznej krajowej koperty finansowej. Gdyby udało się zmienić unijne przepisy, przy obecnej puli wprowadzenie płatności do nowych sektorów (np. koni) oznaczałoby zmniejszenie wsparcia w innych sektorach.
"Mając na uwadze powyższe, pragnę poinformować, że obecnie nie ma możliwości uruchomienia wsparcia związanego z produkcją ukierunkowanego na sektor koni" - stwierdził wiceminister.
Polityk zaznaczył jednocześnie, że hodowcy koni mogą korzystać z innych instrumentów wsparcia, jak płatności obszarowe, rolnośrodowiskowe czy premie dla młodych rolników.