8 metrów w dół – strażacy ratowali mężczyznę, który wpadł do studni
Groźny wypadek w gospodarstwie na Lubelszczyźnie. Mężczyznę, który wpadł do przydomowej studni, uratowali strażacy-ochotnicy.

Wybuch gazu w gospodarstwie. Strażacy i medycy w akcji
Na stanowisko kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie wpłynęło w miniony piątek (28 marca) zgłoszenie o mężczyźnie, który wpadł do studni na jednej z posesji we wsi Nasutów. Skierowano tam zastępy z tej jednostki (w tym specjalistyczną grupę ratownictwa wysokościowego) oraz z lokalnej jednostki OSP Nasutów. W sumie w działania zaangażowano 19 strażaków.
„Strażacy z Nasutowa jako pierwsi dotarli na miejsce zdarzenia. W wyniku rozpoznania stwierdzili, że w studni na głębokości ok. 8 metrów znajduje się przytomny mężczyzna. Równocześnie sprawili trójnóg ratowniczy, sprawdzili atmosferę w studni przy użyciu miernika wielogazowego, a następnie ewakuowali mężczyznę na powierzchnię z wykorzystaniem technik linowych. Siedemdziesięciolatek trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Gdy zastępy PSP dotarły na miejsce, poszkodowany mężczyzna znajdował się już na zewnątrz” - relacjonowała w mediach społecznościowych lubelska KM PSP.
Okoliczności i przyczyny zdarzenia ustala policja, której przedstawiciele byli na miejscu.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl