Copy LinkXFacebookShare

1 ognisko ASF w gospodarstwie kosztuje średnio 530–630 tys. złotych

ASF w Polsce w ciągu 11 lat wygenerował straty wynoszące ponad 20 miliardów złotych. Tak wynika z najnowszego raportu przygotowanego dla POLPIG.

Naukowcy alarmują, że mimo ogromnych nakładów finansowych i wysiłku hodowców, wirus wciąż pozostaje obecny w środowisku, a koszty ekonomiczne i społeczne rosną z każdym rokiem.

ASF pojawił się w Polsce w lutym 2014 roku. W ciągu ponad dekady choroba objęła 14 z 16 województw, stając się problemem ogólnokrajowym.

Ucierpieli nie tylko producenci trzody, ale również przetwórnie, zakłady paszowe i eksporterzy.

Mimo zaostrzonych zasad bioasekuracji i licznych kontroli liczba ognisk ASF wciąż pozostaje wysoka.

– ASF w Polsce nie jest już tylko problemem weterynaryjnym. To zjawisko gospodarcze, społeczne i administracyjne – podkreśla prof. Benedykt Pepliński z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Miliardowe straty dla hodowców świń

W ciągu 11 lat ASF wykryto w 576 gospodarstwach, w których wybito łącznie ponad 210 tys. świń o wartości ponad 106 mln zł.

W tzw. stadach kontaktowych likwidowano kolejne setki tysięcy zwierząt, co zwiększało straty o dalsze 160–213 mln zł.

Średni koszt jednego ogniska ASF w gospodarstwie szacowany jest na 530–630 tys. zł.

Dodatkowo rolnicy ponoszą ogromne koszty pośrednie. Niższe ceny skupu w strefach zapowietrzonych, przestoje w handlu i biurokrację.

Średnia cena tuczników w strefach czerwonych była o 0,70 zł/kg niższa niż w regionach wolnych od ASF, co przełożyło się na 2,2–3,3 mld zł strat w skali kraju.

– ASF zmusza wszystkich producentów do życia w niepewności i pod presją coraz surowszych przepisów – komentuje dr inż. Janusz Wojtczak, wiceprezes POLPIG.

Biurokracja i jej koszty

Raport wskazuje, że koszty biurokracji i obowiązkowych procedur przekroczyły 1,6 mld zł, a same świadectwa zdrowia zwierząt pochłonęły 430 mln zł.

Inwestycje w bioasekurację, ogrodzenia, maty dezynfekcyjne, szkolenia, kosztowały 4,0–4,2 mld zł.

Łącznie straty hodowców do 2024 roku wynoszą 8,5–9,8 mld zł, a w 2025 roku dojdzie kolejne 1,5 mld zł.

W efekcie z mapy Polski zniknęły tysiące małych gospodarstw rodzinnych, a w wielu regionach upadły lokalne ubojnie i punkty skupu.

Koszty dla budżetu państwa

Państwo w ciągu 11 lat wydało 8,2 mld zł na walkę z ASF, w tym na odszkodowania dla rolników, utylizację zwierząt, działania inspekcji weterynaryjnych, czy programy informacyjne i prewencyjne.

Po doliczeniu kosztu obsługi długu publicznego (ok. 1,2 mld zł) całkowity ciężar finansowy dla budżetu centralnego wynosi 9,4 mld zł.

20 miliardów strat bez rozwiązania problemu

Łączne koszty ASF w Polsce przekroczyły już 20 miliardów złotych. To równowartość kilkuletniego budżetu sektora rolnego.

Eksperci wskazują, że środki te mogłyby zostać wykorzystane na modernizację gospodarstw, rozwój produkcji prosiąt i poprawę dobrostanu zwierząt.

– Choroby ASF nie da się zwalczyć zza biurka. Potrzebna jest strategia współpracy i praktycznych działań w terenie – apeluje Aleksander Dargiewicz, prezes POLPIG.

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ

 

 

 

 

 

 

 



 


 

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Ocena użytkowości mlecznej, produkcja mleka, wydajność krów, mleczarstwo, hodowla bydła, rynek mleka, PFHBiPM
Hodowla

Ocena użytkowości mlecznej 2025: pierwsze dane z Polski